Najnowsze komentarze
 
2013-08-16 09:40
_provident do wpisu:
Numizmatyka - nowe trendy
Nie lepiej obrazy kolekcjonować?
 
2011-08-31 16:16
Paweł6705 do wpisu:
Numizmatyka - nowe trendy
Choćby po to, żeby pooglądać: http://www.zbiory.net/search.php?id=1&ord=0&oba=0&page=2
 
2011-04-03 14:14
fundusze. do wpisu:
Numizmatyka - nowe trendy
To jest potencjalnie bardzo dochodowa branża czy też raczej dziedzina.


O mnie


Kategorie Bloga
 
Ogólne
 




Archiwum Bloga
 
Rok 2008

inwestycje giełda monety surowce złoto

svenuto9

2008-07-03 09:46
 Oceń wpis
   

Ostatnio rozsądniejsi numizmatycy narzekają na niewyobrażalnie wysokie nakłady polskich monet kolekcjonerskich. NBP z roku na rok emituje co raz więcej monet i powstaje pytanie czy rynek to wchłonie i czy przede wszystkim nie przekreśla to potencjału wzrostowego tych monet.

Zresztą w zeszłym roku 2007 polski rynek numizmatyczny został napompowany do niewyobrażalnych pułapów w wyniku bezpardonowych działań rozlicznych spekulantów. No i bańka w końcu pękła. W lutym 2008 ceny osiągnęły Everest i zaczęły pikować.

Sytuację można porównać do tego, co się ostatnio działo na GPW. Czteroletnia hossa, bezwstydna spekulacja, mydlenie oczu historycznymi wynikami funduszy inwestycyjnych, kuszenie żółtodziobów perspektywą łatwych zysków. No i stało się. W lipcu 2007 bańka pękła i do dziś panuje bessa, zresztą nie tylko na polskiej giełdzie.

Dlatego inwestorzy w większości stwierdzili, że z polskich monet już wycisnęli, co się dało i szukają innych monet zagranicznych, na których dałoby się zarobić. Dokąd wiodą tropy?? Do Francji. A dokładnie do Monnaie de Paris (MdP), czyli Mennicy Paryskiej. Otóż Francuzi biją bardzo ciekawe numizmaty. Ich największą zaletą są naprawdę niskie nakłady. Sreberka zazwyczaj 5.000 - 10.000 a złote monety 500 - 1000. W porównaniu z naszymi lustrzankami są to niewiarygodnie świetne parametry. Nasze polskie sreberka bije się hiperhurtowe w ilości ponad 100.000 a złotka w ilości kilkunastu tysięcy sztuk! No comment. Przy tak wysokich nakładach aprecjacja tych monet jest bardzo wątpliwa. Dlatego dużo lepiej jest ulokawać kapitał w jeszcze nie rozkleklamowane monety francuskiej roboty.

Przytoczmy przykład prostokątnej monety Degas Ag 0,25 euro z serii malarzy. Jej cena w przeciągu dwóch miesięcy wzrosła niemalże czterokrotnie. Jej wykres można zobaczyć na stronie www.katalogmonet.pl w artykule ''Francuskie euro - alternatywą dla polskich monet''. Jednak Degas już raczej się nie nadaje na inwestycję. Choć ceną spadła w okolice 300zł, to i tak jest wysoko przesadzona. Ciekawe, czy Manet Ag 0,25 euro (kolejna prostokątna moneta z serii malarzy) powtórzy sukces poprzednika. Wg mnie jest to co najmniej wątpliwe. Bowiem nakład Degasa wyniósł tylko 5000, a Maneta już 10000. Z drugiej strony niezaprzeczalna uroda monety oraz jej nietypowy kształt może zrobić swoje. Zatem spekulacja Maneta nie jest wykluczona.

Uważam, że co do monet francuskich, warto jest inwestować w sreberka o nakładach max 5000 oraz w złotka bez względu na ich nakład (oczywiście lepiej, żeby było 500 ale 1000 też jest dopuszczalny). Oczywiście wartość tych monet jest skorelowana z cenami odpowiednich surowców (zwłaszcza jeśli chodzi o złote monety) ale w dłuższej perspektywie powinny przynieść zysk. W różnych kręgach mówi się o stabilnych profitach rzędu 20-30% w skali roku.

Które monety polecam?? Trudne pytanie. Ja osobiście niedawno nabyłem na allegro Delacroix Ag 1,5 euro za 160PLN plus przesyłka. Myślę, że to dobra inwestycja. Niski nakład (5000), cena jeszcze przystępna, moneta może się podobać. A poza tym jest to egzemplarz sławnej już serii malarzy. Rekomenduję również monetę Sharaku Ag 1,5 euro. Sharaku to raczej anonimowy malarz japoński i dlatego też sądzę, że znany i lubiany Delacroix będzie się cieszył większym wzięciem ale wszystko zweryfikuje rynku w ciągu kilku najbliższych miesięcy.

Poza tym przymierzam się do zakupu Terre Adelie Ag 1,5 euro. Jest to kolejna francuska moneta o nakładzie 5000. Tematyka może nie jest zbyt porywająca, wielu kolekcjonerów narzekało na wątpliwą urodę tejże monety. Jednak spotkałem się z opinią szczęsliwego nabywcy tej monety, ktory twierdzi, że wygląda ona duża ładniej w realu niż na zdjęciu. Myślę, że już niedługo inwestorzy staną się mniej wybredni i zainteresują się Terre Adelie. Poza tym, należy zauważyć, że wartość tej monety spała po emisji o dobre 30%. Cena emisyjna wyniosła 45 euro, a teraz na ebay.com można ją nabyć za jakieś 30 euro. Dlatego uważam, że cena Adelie pójdzię już wkrótce w górę i sam niedługo ją zakupię, jak tylko nadarzy się okazyjna cena.

Niektórzy proponują nabycie monety Lourdes. Jest to moneta o co prawda wysokim nakładzie (srebro 15000) ale nadrabia tematyką religijną (wizerunki JPII, Benedykta XVI oraz francuskiej świętej). Powinna ona zatem wywołać zainteresowanie nie tylko wśród francuskich numizmatyków ale także niemieckich i polskich. Czy spodziewany wysoki popyt zneutralizuje wysokie nakłady? Odpowiedź na to pytanie pozwoli określić, czy moneta będzie hitem czy raczej wtopą. Wg mnie ani jedno ani drugie. Obstawiam niewielki, aczkolwiek stabilny trend aprecjacyjny, który może zastać zakłócony przez zmiany cen kruszców. Ja na razie wstrzymuję się z inwestowaniem w tę monetę, zobaczymy jak się potoczą sprawy. Niewykluczone, że po emisji nastąpi niewielki spadek jej wartości.

Gdzie kupować monety Mennicy Paryskiej? Pierwszą alternatywą jest oficjalny sklep mennicy www.monnaiedeparis.com. Jednak ne polecam ze względu na nieaktrakcyjne ceny oraz koszty dostawy (12 euro). Inną możliwością jest serwis www.emonety.pl czyli oficjalny dystrybutor MdP w Polsce. Jednak tutaj ceny też nie są mocną stroną. Dlatego proponowałbym serwis aukcyjne typu allegro.pl, ebay.pl, swistak.pl itp.

Jaka przyszłość czeka francuskie monety kolekcjonerskie? Myślę, że przez następny rok, dwa a może nawet trzy będzie można na nich przyzwoicie zarobić. A potem się zobaczy. Z pewnością jest to ciekawą alternatywa dla polskich lustrzanek, których ceny są znacznie już wywindowane. Poza tym warto zainwestować we Francję w celach czysto dywersyfikacyjnych. Ja osobiście nie rezygnuję z polskich monet (zwłaszcza, że po ostatniej korekcie ceny powinny zwyżkować) ale ciężar inwestycji stopniowo przemieszczam do Francji.

 

Tagi: numizmatyka, mennica francuska, Lourdes, Degas, Manet, Adelie, Delacroix, Sharaku

Komentarze

2013-08-16 09:40:14 | *.*.*.* | _provident
Re: Numizmatyka - nowe trendy [0]
Nie lepiej obrazy kolekcjonować? skomentuj
2011-08-31 16:16:29 | 89.72.178.* | Paweł6705
ZAPRASZAMY DO NAS [0]
Choćby po to, żeby pooglądać:

http://www.zbiory.net/search.php?id=1&ord=0&oba=0&page=2 skomentuj
2011-04-03 14:14:10 | *.*.*.* | fundusze.
Re: Numizmatyka - nowe trendy [0]
To jest potencjalnie bardzo dochodowa branża czy też raczej dziedzina. skomentuj
2011-03-17 16:11:08 | *.*.*.* | pożyczki na sms
Re: Numizmatyka - nowe trendy [0]
Uwaga na top hobby, można się wciągnąć zanadto jak miało to miejsce ze mną, ale nie
narzekam, chodzi mi tylko o to aby nie zapomniec o innych obowiązkach. skomentuj
2010-12-27 22:56:31 | *.*.*.* | srebrnooka
Re: Numizmatyka - nowe trendy [1]
Teraz się narobiło medali i tym podobnych że już chyba ciężko się w tym połapać? skomentuj
2011-03-11 07:12:07 | *.*.*.* | forum kredyty
jak dla kogoś jest to pasja, to nie problem połapać się. Kwestia motywacji. skomentuj